Czy warto grać systemem w lotto

Po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła „system lotto”, otrzymujemy ponad 33 miliony podpowiedzi. W Internecie aktualnie roi się od programów i aplikacji, obiecujących „wysoką skuteczność” czy „zwiększone prawdopodobieństwo” prawidłowego wytypowania ciągu liczb w walce o miliony.

 

Aplikacje te opierają się głównie na statystyce i rachunku prawdopodobieństwa. I tak wiadomo na przykład, że prawdopodobieństwo trafienia „szóstki” w jednej z najbardziej popularnych gier liczbowych jakim jest Lotek, dawniej znany jako Duży Lotek, wynosi 1 do 13 983 816. Istnieje jednak jeden pewny sposób, aby obstawić zwycięski kupon. Należy postawić na wszystkie możliwe kombinacje liczb, których jest blisko 14 milionów. Taka taktyka okazuje się nieco kosztowna, biorąc pod uwagę fakt, iż los kosztuje 3 złote, i aby zagwarantować sobie „szóstkę” należałoby zainwestować 42 miliony złotych. Ale nawet w przypadku historycznej kumulacji, należy liczyć się z tym, że poza nami może być takich szczęśliwców więcej, więc nagrodę trzeba będzie podzielić. Jeśli odjąć od tego podatki to okazuje się, że wysoce prawdopodobne jest jedynie to, że na tej inwestycji sporo stracimy.

 

Czy istnieje więc inny, rozsądniejszy sposób aby zostać milionerem? Po przeanalizowaniu kilku oferowanych w Internecie programów, ułatwiających typowanie numerów, jak przedstawiają je autorzy, okazuje się, że kluczem do sukcesu może być systematyczność i regularne prowadzenie statystyk losowanych liczb. Z jednej strony słychać głosy, że typować warto najczęściej „wypadające” numery. Przeciwnicy tej teorii z kolei uważają, że po wylosowaniu konkretnej liczby, prawdopodobieństwo jej trafienia w kolejnym losowaniu jest dużo mniejsze. Pytani o komentarz znawcy tematu, matematycy, czynnie prowadzący działalność naukową jak i ci już emerytowani, zgodnie twierdzą: prawdopodobieństwo trafienia jakiejś liczby jest za każdym razem takie samo.

 

Obrazuje to prosty przykład: rzucając 3 razy monetą za każdym razem trafiamy reszkę. Jakie jest prawdopodobieństwo, że za czwartym razem padnie orzeł? Takie samo jak w poprzednich trzech rzutach, czyli 50%.

 

A co z obstawianiem kombinacji i układów? Systemy są dość skomplikowane dla laików, jednak w dużym uproszczeniu jeden z nich zakłada, że aby zwiększyć celność, zastosować można system, polegający na wybraniu dwóch liczb, które należy skreślać codziennie, za każdym razem podbijając stawkę zgodnie z przedstawioną przez autora tabelą. Średnio każda para liczb wypada raz na 17 losowań. Ten wynik można jednak zmniejszyć obserwując i analizując wyniki losowań. System może obiecuje z dnia na dzień stania się milionerem, ale z dużą pewnością mówi o regularnych zyskach w granicach od 20 do 30 złotych.

 

Jak te analizy mają się jednak do rzeczywistości? Nijak, ponieważ jak podkreślają tęgie matematyczne umysły, prawdopodobieństwo trafienia każdej z liczb jest za każdym razem takie samo. Wylosowanie typowanych kombinacji jest więc tylko i wyłącznie dziełem przypadku i szczęścia. Z pewnością nie przypadkowo autorzy gier losowych wymyślają je w ten sposób, aby szansa wygranej była jak najmniejsza, ale realna. Zresztą gdyby spojrzeć na problem tak po prostu życiowo - to czy ktoś, kto złamał system gry w Lotto, chciałby się tą wiedzą z kimkolwiek dzielić?